Ponad 26 tysięcy kary nałożył PUODO na osobę, która nie wykonała jego decyzji i nie zaprzestała przetwarzania danych osobowych z użyciem monitoringu wizyjnego.
Problemem jednak nie okazały się same kamery, a lekceważenie decyzji organu nadzorczego.
Co wydarzyło się w tej sprawie?
Sąsiedzi złożyli skargę na właściciela jednej z posesji, dotyczącą monitoringu. Kamery obejmowały nie tylko teren prywatny, ale również drogę publiczną i sąsiednie nieruchomości. Ponadto urządzenia nagrywały nie tylko obraz, ale również dźwięk – przez całą dobę.
Po przeprowadzeniu postępowania Prezes UODO nakazał zmianę ustawienia kamer lub ich usunięcie w zakresie, w jakim naruszały prawa innych osób.
– Właściciel monitoringu miał siedem dni na usunięcie kamer lub zmianę ich usytuowania w taki sposób, by obejmowały tylko jego posesję. Nie wniósł skargi na decyzję Prezesa UODO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w związku z czym stała się ona prawomocna. Nie wykonał też decyzji organu nadzorczego, pomimo upomnienia ze strony UODO. Pisma z Urzędu nie były odbierane i po dwukrotnej awizacji – na podstawie art. 44 par. 4 k.p.a. – zostały uznane za doręczone adresatowi – czytamy na stronie www.uodo.gov.pl.
Niewykonanie decyzji wiązało się ze wszczęciem kolejnego postępowania administracyjnego i nałożeniem kary pieniężnej za nieprzestrzeganie nakazu nałożonego przez organ nadzorczy. W tym przypadku mowa jest o prawie półrocznym nieusprawiedliwionym stanie niewykonania nakazu PUODO. Kara wyniosła dokładnie 26 711zł a uchylenie się od jej zapłaty będzie skutkowało egzekucją przez Urząd Skarbowy, a co za tym idzie zajęcie wynagrodzenia, rachunków bankowych, czy innych składników majątku.
Ta decyzja UODO jest kolejnym przypomnieniem, że RODO nie zakazuje monitoringu, ale wymaga, aby był on stosowany zgodnie z zasadami legalności, proporcjonalności i minimalizacji danych.
Jako Inspektorzy Ochrony Danych zawsze powtarzamy, że najlepszy monitoring to taki, którego zakres został dobrze przemyślany. Kamery nie powinny być pierwszym wyborem, lecz rozwiązaniem stosowanym wyłącznie wtedy, gdy jest to rzeczywiście konieczne i odpowiednio uzasadnione.
W przeciwnym razie monitoring zamiast zwiększać bezpieczeństwo może stać się źródłem naruszeń prawa i kosztownych konsekwencji dla administratora.
Potrzebujesz wsparcia we wdrożeniu RODO? Lub chcesz sprawdzić, czy korzystasz z monitoringu zgodnie z prawem? Skontaktuj się z nami! TUTAJ.